Dzisiaj rano mieliśmy okazję poznać i jednocześnie pożegnać część ekipy "Busem Przez Świat". Niestety nie udało się nam przyjechać do portu naszym busem, ale dosiedliśmy się do Karotki z projektu "Na koniec świata".
Chłopaki z "BPŚ" przyjechali do Gdyni żeby załadować swojego busa do kontenera w którym popłynie do Australii.Muszę przyznać, że zobaczenie wreszcie na własne oczy pojazdu od którego zaczął się boom na T3 było naprawdę fajnym przeżyciem. Zwłaszcza kiedy porównuje się go do swojego samochodu, można na przykład podejrzeć co ciekawsze rozwiązania ;-).
Ekipie życzymy powodzenia podczas "Australia Trip 2013" i mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się spotkać. Tym razem z naszym Groszkiem :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz