Jesteśmy także bardzo zadowoleni z tego, że obecny kolor samochodu idealnie pasuje do tapicerek, które były wcześniej. Nie chcieliśmy się ich pozbywać, ponieważ są uszyste z bardzo dobrego materiału. Jedyną rzeczą jaką musieliśmy zrobić to wrzucić je do pralki ;-)
W ciągu tych dwóch tygodni mieliśmy okazję przejechać się busikiem większą ekipą i śmiało możemy stwierdzić, że daje radę. Nie obyło się bez przygód, ale o tym później - bo nie dostaliśmy jeszcze zdjęć :)
Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć naszego Groszka - bo tak postanowiliśmy nazwać naszego busika.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz